Odkrywanie w tym dokumencie niewyczerpanych zasobów hipokryzji , zakłamania, staje się powoli moim ulubionym " sportem ". Ta ilość cennych rad, ta dbałość o "czystość" intencji w proponowanych działaniach, ta troska o dobro...? zniewala.
Szczególnie gdy czytam: " Prezesi ( mają obowiązek uzgadniać zatrudnienie osób ze stanowisk kierowniczych oraz politykę personalną z Prezydentem)". Pytanie jest tylko czy z tym na fotelu, czy z tym "z za" fotela ? Widać ci którzy w ostatnich miesiącach zostali puknięci, tego nie robili. Może zachciało im się dbać o fachowy dobór kadr, a to akurat nie było po drodze z oczekiwaniami np. nowego koalicjanta?
A dalej, no jakby mogło być inaczej: "promocja ..... ( zgadnijcie kogo ?), przedstawianego, jako dobry duch, jako facet pilnujący interesu miasta tam gdzie trzeba, na którego zawsze można liczyć ..."). No cóż, kilku się o tym przekonało na własnej skórze, a pewnie jeszcze kilku tego doświadczy! A swoją drogą to chyba jedyne pole, na którym aktualny włodarz tak doskonale się sprawdza.
Świstak




