„To powiedzenie, zgoda buduje niezgoda rujnuje
jest znane wszystkim, tylko niestety nie władzom miasta Zduńska Wola. Walka z
powiatem, to jakby hasło przewodnie magistratu”. Tak pisałem kilka miesięcy
temu. Czy coś się zmieniło? Wystarczy od
czasu do czasu poczytać gazetkę Extra. Nie ma wydania, w którym nie podjudzano
by jednych przeciw drugim. W tej mętnej wodzie najlepiej pływa się tzw. senatorowi
VII kadencji ( :-/ ), który w sposób konsekwentny realizuje swoją politykę
rozbudowywania własnych wpływów na miasto i powiat. I tylko naiwnym prezydentom wydaje się, że
budują swoją pozycję.
„Często jest tak, że interesy jednej strony nie
do końca są spójne z interesami drugiej strony. Korzyści jednych bywają stratą
drugich. Tylko, czy akurat dobra współpraca powiatu i miasta może przynosić
komukolwiek straty, czy raczej korzyści wszystkim”.
To także
cytat z mojego wcześniejszego wpisu. A
jak bywało wcześniej ? Ano dzięki dobrej współpracy samorządów powstała
trasa Pn-Pd, dzięki współpracy Powiatu i Miasta wyremontowano min. ul. Kilińskiego i ul. Getta Żydowskiego. Czy
komuś to wyszło na złe? Dziś miasto zajęte budową monumentalnego ratusza , z
uwagi na braki finansowe nie jest w stanie podołać żadnej innej inwestycji, na którą
trzeba zabezpieczyć trochę własnych środków. Myślę więc, że na rękę władzom
miasta jest 51 miejsce na liście Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych
na rok 2014 - „ baba z wozu koniom lżej”
Max
Weber





