Ci którzy maja dzieci
powinni skojarzyć tytuł tego wpisu z bajką dla dzieci. Dorastając nasze dzieci
zapominają o bajkach, a my dorośli już nie, bo
każda bajka to jakiś etap życia naszych dzieci lub wnuków. Okazuje się
jednak, że niektórzy nie tylko wspominają bajki, ale także jako dorośli
uwielbiają opowiadać bajki innym... dorosłym.
Trafiła nam się taka
władza i oczywiście trzeba z nią jakoś wytrzymać, ale czy to znaczy, że mamy
wierzyć w każdą opowiadaną bajkę? Na konferencji po minie Andrzeja Brodzkiego
było widać, że coś z tą bajką jest nie tak.
Władza postanowiła
wybudować dom dla zduńskowolan. To znaczy nie do końca tak. Władza postanowiła,
że zostanie wybudowany blok w Zduńskiej Woli, a żeby było bardziej wiarygodnie
nawet stworzyła wizualizację tego bloku. Piękny. Nota bene był już taki
prezydent, który swoje mrzonki natychmiast przekształcał w obraz internetowy. I
to, jak pamiętamy, ze szczególną intesywnością tuż przed referendum. Może stąd
ta kwaśna mina Brodzkiego?
Mieliśmy mieć obiekty
kulturano-sportowo-rekreacyjne na miarę metropoli. Było minęło. No jednak nie
minęło. Mamy kolejnego bajkopisarza. Bo oczywiście ta bajka ma swój ciąg
dalszy. Jak już powiedzielismy władza postanowiła coś zrobić dla ludzi. Jest
tylko jedno ale. Władza nie ma pieniędzy, ( wiemy gdzie poszły) więc
postanowiła, że wybuduje ten blok rękoma i za pieniądze innych. No ubaw po pachy, a górnolotność wypowiedzi
Niedźwieckiego jak zwykle rzuca na
kolana.
Max Weber






