piątek, 29 marca 2013

Aktualności – XXXIII Sesja Rady Miasta



Wczoraj odbyła się kolejna sesja.
Pierwsze pytanie pojawiło się po złożeniu przez Prezydenta  informacji międzysesyjnej. Okazało się, że zaplanowano do sprzedaży działki, na których mieści się m.in. dworzec PKS i postój taxi. Radny Pokora zaapelował o przemyślenie likwidacji dworca. Dotychczasowy dworzec powinien być zmodernizowany, a nie likwidowany. Z pewnością udałoby się zachować dla niego miejsce w centrum miasta, wystarczy tylko chcieć. A środki na projekt i realizację? Skoro znalazły się na dokumentację ronda u zbiegu ulic Moniuszki i Długiej, które nie mieści się z pewnością w kategorii najpilniejszych potrzeb miasta – znalazłyby się i na projekt nowego dworca. A jak już jesteśmy przy rondzie – składałam ostatnio interpelację dot. przekazania mi programu budowy rond, o którym niedawno mówił Prezydent. W odpowiedzi uzyskałam jednozdaniową informację, że „Miasto zamierza przygotować porozumienie z Powiatem Zduńskowolskim, dotyczące wspólnej realizacji budowy rond oraz innych wspólnych działań zmierzających do poprawy bezpieczeństwa na drogach Zduńskiej Woli”.  To jak, mamy jakiś program, czy nie? A może Prezydent zamierza przebudować tylko jedno skrzyżowanie? Tylko dlaczego wybrał właśnie to?
Kolejnym punktem sesji było ślubowanie nowego radnego – Arkadiusza Rosika, który został radnym po rezygnacji Jolanty Zięby-Gzik, potem kilka zmian w budżecie i rozgorzała dyskusja nad projektem uchwały zgłoszonym przez radnych PIS. Uchwała zmieniała sposób ustalania opłaty za wywóz odpadów dla rodzin wielodzietnych, zwalniając z opłaty małoletnie dzieci – począwszy od trzeciego dziecka w rodzinie. Niejednoznaczna opinia rady prawnego obecnego na sesji i wątpliwości Prezydenta wydawały się skłaniać większość radnych do tego pomysłu. Jednak wobec zdecydowanej krytyki tej uchwały przez wiceprezydenta Brodzkiego, który zarzucił pomysłodawcom populizm i udowadniał, że ten sposób naliczania opłat wykluczy możliwość pomocy dla rodzin z 1 i 2 dzieci – niektórzy radni zmienili zdanie i w efekcie mimo głosów „za” radnych PIS i PO – uchwała nie przeszła.
Ciekawostką była też uchwała, dotycząca przekazania skargi Prokuratora Rejonowego o stwierdzenie nieważności uchwały w sprawie ustalenia opłat za pobyt dzieci w przedszkolach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Prokurator skarży uchwałę – to zdarzyło się chyba pierwszy raz. I tak doszliśmy do wprowadzonej przed samą sesją uchwały ograniczającej (sic!) wnioski obywatelskie. Władza boi się obywateli? Chce im utrudnić składanie wniosków? Chce! Dlaczego? A może powinnam napisać – przez kogo? Żeby nie było wątpliwości: i ja i moi koledzy jesteśmy przeciwni takim wystąpieniom, jakie miały miejsce podczas lutowej sesji! Nie aprobujemy ani podniesionego głosu, ani osobistych wycieczek. Ale nad tym powinien zapanować Przewodniczący rady, konsekwentnie i zdecydowanie uniemożliwiając awantury na sesjach. Nie pomoże mu w tym wprowadzanie zmian w statucie miasta. Te zmiany nie usprawnią przebiegu wniosków obywatelskich, za to je dalej ograniczą. Przypomnę, że już zlikwidowano wystąpienia obywatelskie, zostawiając same wnioski, by potem przenieść je na koniec sesji. Możemy zatykać uszy na sprawy, które bolą mieszkańców, ale czy przez to te sprawy znikną??? Niestety uchwała wprowadzająca ograniczenia została podjęta.

                                                                      Hanna Iwaniuk

czwartek, 28 marca 2013

Co mnie boli cd .


Po raz kolejny prezentuję szanownym czytelnikom moje wystąpienie na sesji .
Uchwała w sprawie zmiany Statutu Miasta została przyjęta głosami 12 : 7 .
W tym miejscu chciałbym podziękować radnym PIS i PO za głosowanie o odrzucenie tego wniosku .
I w tym miejscu chciałbym ich też przeprosić za słowa , które użyłem w swoim wystąpieniu .
                                                                   Andrzej Minkiewicz

                    Panie Prezydencie , Szanowni Radni , Panie i Panowie .

Otrzymałem projekt uchwały w sprawie zmiany Statutu Miasta Zduńska Wola i jestem przerażony tym projektem , nie dlatego żeby był on niezgodny z prawem , ale dlatego , że stanowi on próbę wprowadzenia cenzury .
W tamtych czasach za walkę o wolność słowa , za walkę o likwidację cenzury i także za to , że dzisiaj jesteście tutaj zapłaciłem cenę własnej wolności . W więzieniach spędziłem prawie rok życia . I teraz wy w dzisiejszej wolnej i demokratycznej Polsce próbujecie wprowadzić cenzurę ponownie . Co jest najbardziej przykre , że tworzy się to też rękoma radnych PIS , PO i członków Solidarności . Ludzi którzy powinni stać na straży tej wolności .
W uzasadnieniu Pan  Przewodniczący Artur Stępień napisał , że punkt wnioski obywatelskie jest wykorzystywany do wystąpień politycznych .
Nigdy w czasie moich wystąpień nie odnosiłem się do sytuacji politycznej, ani partyjnej .
Moje wystąpienia miały za cel pokazanie problemów , które nurtują Zduńską Wole i  jej mieszkańców .
Dzisiaj jest to pierwsze wystąpienie na sesji Rady , które można uznać za polityczne i oby to było ostatnie . Przeciwnie - odniesienia polityczne w stosunku do mnie i nie tylko , były domeną Pana Przewodniczącego i Pana Zastępcy Prezydenta Andrzeja Brodzkiego .
Obecnie chciałbym ocenić kilka punktów zawartych tak w projekcie , jak i w uzasadnieniu.
Ktoś z Szanownych Radnych może zapytać gdzie jest wniosek - otóż będzie na koniec mojego wystąpienia .
Na samym wstępie do projektu jest informacja o zmianach w Statucie Miasta . W okresie od 2003 r .statut był zmieniany 10 razy  , z tego wynika , że każda zmiana służy koniunkturalnym interesom władzy w danym okresie , to samo jest teraz !
W punkcie 5 paragrafu 33a jest treść ; Mieszkańcy którzy zamierzają złożyć wniosek przekładają go na piśmie przewodniczącemu obrad przed rozpoczęciem sesji .
Pytam się dlaczego przewodniczący ma znać treść wystąpienia - w celu ocenzurowania czy może nie dopuszczenia do głosu ?
Czy to ma służyć wzmocnieniu praworządności czy raczej wpłynie destrukcyjnie na jego poziom w społeczeństwie ?
W kolejnym zdaniu napisano “ Na prośbę członków Komisji przygotowano propozycję zmiany brzmienia paragrafów 18 i 33a Statutu Miasta .
 Proszę więc o podanie imiennego składu Komisji oraz kto imiennie popierał powyższe zmiany .
Pan Artur Stępień w uzasadnieniu cytuje definicję słowa “ wniosek “ , że jest to -“ propozycja przedstawiona do rozważenia i decyzji zazwyczaj na forum publicznym “ . Przepraszam , ale czy wystąpienia na tym forum nie spełniają tych kryteriów .
I jeszcze jedno zdanie z uzasadnienia .
“ Przedmiotem wniosku mogą być w szczególności sprawy ulepszenia organizacji , wzmocnienia praworządności , usprawnienia pracy i zapobiegania nadużyciom , ochrony własności , lepszego zaspokajania potrzeb ludności “ ależ czy nie o tych sprawach mówimy.
Niestety widzę , że są na tej sali ludzie zarażeni wirusem komunizmu , zarażeni śmiertelnie.  Wirusem , który nie dopuszcza słowa krytyki lub negatywnej oceny , nie pozwala na merytoryczną ocenę wniosku .
W tej sytuacji zasadne jest postawienie wniosku obywatelskiego o samorozwiązanie Rady Miasta .
Wiem , że ten wniosek nie ma szans uchwalenia , 900 złoty i więcej dodatkowego dochodu ma swoją wartość .
Więc przypominam do wyborów zostało 19 miesięcy .

                                                                                    Andrzej Minkiewicz 

środa, 27 marca 2013

Nieedukowalni !



    "- Piotr Niedźwiecki nie zasługuje na to, żeby być prezydentem tego miasta, ponieważ żaden prezydent jako osoba zaufania publicznego nie może w taki cyniczny, zaplanowany i przemyślany sposób okłamywać mieszkańców naszego miasta – mówił w piątek Andrzej Brodzki.” (konferencja prasowa 26.11.2010r )
   Tak się kiedyś zaczęła „owocna” współpraca obu panów. Dziś rączka w rączkę kręcą na wszelkie sposoby wychodząc z założenia, że wszyscy zduńskowolanie mają zaniki pamięci. Co było nie do przyjęcia jeszcze kilka lat temu, dziś okazuje się super propozycją ( budowa ratusza, fontann ). Powstają projekty pomysłów rodzących się przy każdej próbie wyjścia z twarzą wobec Zduńskowolan. Baseny, aquaparki, ronda itd. itp. Projekty, które już kosztowały sporo kasy i jeszcze dużo będą kosztować. Działania dokładnie takie jakie rozpoczął Zenon Rzeźniczak tuż przed referendum, w duecie, a to niespodzianka, także z Andrzejem Brodzkim. Mnóstwo projektów, mnóstwo wizualizacji, a wszystko to kosztowało ponad 800 tys. zł. I wszystko do kosza. Już  wówczas wiedzieli doskonale, że budżet Zduńskiej Woli tego nie jest w stanie udźwignąć. Grano na emocjach. Czy więc umiemy uczyć się na błędach. Niestety nie! A może jakby tak dobrze podliczyć to okazałoby się, że  te  obecne,  absurdalne projekty już pochłonęły  brakujące na edukacje 600 tys. zł ? 
   Panowie podejmują wspólnie decyzje, które w konsekwencji stają się dodatkowym obciążeniem dla nas wszystkich ( podatki ), a z drugiej strony beztrosko szastają już posiadanymi pieniędzmi. To nie tylko kwestia fatalnej, jeśli chodzi o skutki finansowe, umowy podpisanej z Deloitte, ale także choćby elektroniczna ewidencja cmentarza. Może i potrzebna tylko, czy akurat teraz? A  może to po prostu  brak należytej staranności w wykonywaniu swoich obowiązków ? Bo dlaczego w powiecie przybyło na edukację 500 tys. zł ?

Max Weber

piątek, 22 marca 2013

Aktualności – spotkanie z mieszkańcami Nowego Miasta.


     W świetlicy na ul.  Świerkowej mieszkańcy Nowego Miasta spotkali się z władzami miasta i powiatu. Atmosfera momentami była dość gorąca. Główny temat –  stan ulic. Mieszkańcy nie szczędzili włodarzom gorzkich słów. Ci odpierali zarzuty wyliczając nakłady poniesione na to osiedle w ostatnich latach. Ale czy liczby są w stanie przekonać tych, których działki zalewane są po każdych większych opadach? Czy kolejne zestawienia zastąpią to, na co ludzie czekają – uzbrojenie ulic i ich utwardzenie? Coroczne nakłady na utrzymanie dróg w mieście drastycznie maleją. Podejmowane działania mają więc charakter doraźny i szybko znikają ich efekty. I w dalszym ciągu mamy 60 km nieutwardzonych dróg, z czego sporo na Nowym Mieście. Czy istnieje plan działań, które zmienią ten stan rzeczy? Moim zdaniem – nie. Do jego opracowania potrzebna byłaby współpraca obu naszych samorządów, a ona póki co kuleje. Przeszkodą nie jest brak funduszy, tylko brak dobrej woli. I brak wizji w sprawie infrastruktury drogowej. Co zrobił Prezydent, żeby przekonać radnych o potrzebie przeznaczenia funduszy na remont ul. Kanałowej? Przerwał sesje i zabrał radnych na wycieczkę na tą ulicę. Czy ktoś pomyślał, żeby zorganizować taką wycieczkę po całym mieście i zabrać na nią radnych obu samorządów? A potem ustalić priorytety i konsekwentnie je realizować. Zduńskowolanie rozumieją ograniczenia finansowe, ale nie mogą czekać w nieskończoność. Ludzie chcą konkretów, a nie mglistych obietnic. Moim zdaniem w przypadku Nowego Miasta tych konkretów zabrakło. Samo wykonanie kanalizacji i wodociągu na części ulic tego osiedla, w dodatku realizowanych przez miejską spółkę – to za mało. Nie usłyszałam, kiedy miasto wykona odwodnienie terenów osiedla, co jest warunkiem koniecznym przed utwardzeniem ulic. Nie usłyszałam zdecydowanej deklaracji nawet co do ulicy Świerkowej. Póki co, jedynym ustaleniem obu samorządów jest zakres dokumentacji, którą zleci każdy z nich. Podobno uchwałę w tej sprawie radni powiatowi podejmą już na marcowej sesji. W materiałach sesyjnych które przesłano radnym miejskim projektu podobnej uchwały nie ma. Ciekawe kiedy się pojawi? Ale czy sama dokumentacja wystarczy? Póki nie zobaczę projektu uchwały zabezpieczającej pieniądze na przebudowę ul. Świerkowej, będę sceptyczna. Dlaczego? Zbyt wiele dokumentacji zlecanych w ostatnich latach leży sobie na półkach urzędu, zamiast być wdrożone do realizacji. Zapytam na najbliższej sesji, ile nas to wszystkich kosztowało.
                                                                                       Hanna Iwaniuk

czwartek, 21 marca 2013

Co mnie boli cd .


                              
Pod tymi słowami co zawsze , ale dziś na inny temat .
Dzisiaj chcę zaapelować do wszystkich mieszkańców naszego miasta , a zwłaszcza do jego władz o przyłączenie się do światowej akcji ;
                                “ GODZINA DLA ZIEMI
W tym roku przypada ona 23 marca . W tym dniu o godzinie 20:30 na jedną godzinę zgaśmy światła w naszych domach .
Do dnia dzisiejszego 26 miast w Polsce i ponad 5000 na świeci potwierdziło swój udział .
Przyłączmy się i my , symbolicznie pokażmy , że nasza ziemia nie jest nam obojętna !

                                                                            AMi.

poniedziałek, 18 marca 2013

Takie już jest życie.



  Tak to już w życiu bywa, że nie wszyscy do wszystkiego się nadają. Jedni, czego by się nie dotknęli zamieniają to w złoto, inni mimo wysiłku i ogromnych poświęceń przewrócą się o kasę i jej nie zauważą. Tak jak w biznesie tak jest i w polityce. Trzeba mieć dar bo jeśli się  go nie ma, najlepiej dać sobie spokój. Najważniejsze wszak jest aby robić to co wychodzi nam najlepiej. To co z jednej strony przynosi nam radość tworzenia, ale jednocześnie także daje radość posiadania.
 Jak powszechnie wiadomo Niedźwiecki nie nadaje się praktycznie rzecz biorąc do niczego. W biznesie nawet nie próbował się sprawdzać i to była, świadoma czy też nie, ale słuszna decyzja. W polityce spróbował i jest nietęgo. Ponoć próbował na estradzie i może tego powinien się trzymać, ale zaniechał. Najlepiej szło mu w propagandzie ale to ma już za sobą bo i te czasy jego specyficznego talentu dawno minęły. Choć czasami  mam wrażenie, że  tego nie zauważył. Takich ma doradców. Widać na takich zasłużył. Bo kto tak naprawdę za nim stoi ? ( ktoś by powiedział – raczej przed nim :-)) ). Wszyscy wiemy.
 Sukcesu w wielkiej polityce nie osiągnął, bo przede wszystkim nie potrafi grać zespołowo. A w biznesie ? Wydawało się przez kilka ostatnich lat, że właśnie tutaj najlepiej mu idzie. Dziś możemy powiedzieć - szło ! Wyniki są miażdżące. Akcje naszego mistrza gospodarczo - politycznego zmniejszyły swoją wartość w ciągu ostatnich 12 miesięcy o ponad 45%. A i tak pewnie tylko tyle bo jest posiadaczem prawie 80 % z nich. Zresztą  na los reszty ma chyba niebagatelny wpływ, więc może od czasu do czasu podkręcać ich kurs. Tak czy owak nie do końca mu się to udaje.  Giełda jest nieubłagana. Reasumując stracił w ciągu tylko ostatnich 12 miesięcy ponad 10 mln zł. Jak to powiada młodzież - się gra się … , kiepski przykład.
   Ciekawe ile musi przegrać  Zduńska Wola zanim radni koalicji obudzą się ?

Max Weber

sobota, 16 marca 2013

Jak u Orwella


Jak się przystosować do nie zawsze korzystnych zmian ? Wygryź konkurencję i samemu dyktować jeszcze gorsze warunki. O czym mówię? Trochę mnie zirytowały niektóre wpisy pod tekstami opisującym kompromitującą umowę podpisaną z Deloitte. Piotr Niedźwiecki musi mieć jednak wciąż super samopoczucie inspirując podwładnych do wypisywania tekstów odwracających uwagę od rzeczywistych problemów, sprowadzając dyskusję jedynie do walki politycznej. Czy to jest tylko walka polityczna czy raczej pokazywanie arogancji władzy? A czy nie arogancja była jednym z motywów referendum z 2008 roku ? Wypisz wymaluj … odsyłam do „Folwarku zwierzęcego” G. Orwella.
  Sięgnąłem do decyzji podatkowych, tych z przed kilku lat i tych ostatnich. Co z tego wynika. W roku 2009 mój podatek od nieruchomości wynosił 143 zł, w roku 2010 wzrósł o 14,7%, w 2011 roku w stosunku do 2010 o 20%. Można dyskutować czy to mało czy to dużo jednak skok tak naprawdę nastąpił w roku 2012, za który naliczono mi podatek o niemal 100% wyższy niż w roku poprzednim. W ten sposób podatek naliczony za rok 2013 jest już o 250% większy niż ten z roku 2009, choć obszar mojego posiadania nie zwiększył się nawet o centymetr, a inflacja w ciągu tych powiedzmy 4 lat nie przekroczyła 15 %. Takie są fakty.
  Czym to uzasadniano? Oczywiście potrzebami miasta. Jak to powiedział Niedźwiecki- niebogatego miasta. Tylko, że gdy jedną ręką wyciąga się pieniądze od nas podnosząc w nieskończoność podatki, a drugą ręką beztrosko wydaje się je na działania nieakceptowane przez znaczną część podatników lub działania, które dużo taniej można byłoby wykonać własnymi siłami,   to jest to powód do irytacji bez względu na przynależność polityczną.

Max Weber