poniedziałek, 10 grudnia 2012

Historia z Niedźwieckim w tle






  Przed konsultacjami z Markiem Trzcińskim

"Zamierza Pan powołać nowych wiceprezydentów?

 Jednego wiceprezydenta już mam. Pozostanie nim, jak dotychczas pani Henryka Janczak. Drugiego wiceprezydenta zamierzam powołać. Na pewno powołam zaufanego fachowca, jednak na razie nie chcę zdradzać, o jakiej konkretnej osobie myślę.
 Ogromnie się cieszę, że wahadło Zduńskiej Woli wyraźnie przesunęło się na stronę prawą i centrum. Cieszę się też, że tak zwana lewica, bo miejmy świadomość, że 3P (stowarzyszenie i komitet wyborczy kontrkandydata - przy. red.) to tak naprawdę SLD i pozostaje w głębokiej opozycji wobec tego werdyktu, jaki uzyskałem jako prezydent. "
Naszemiasto 07.12.2010

   Po konsultacjach z Markiem Trzcińskim

"Krzysztof Jędrzejewski zaraz po nowym roku obejmie funkcję pierwszego zastępcy prezydenta Zduńskiej Woli. Dziś prezydent Piotr Niedźwiecki poinformował o wyborze swojego najbliższego współpracownika.  Powołanie nowego zastępcy wiąże się również z tym, że obecnie pełniąca tę funkcję Henryka Janczak ponownie trafi do biura audytu, którym wcześniej kierowała.  " ( nasze radio )

"Andrzej Brodzki został powołany na stanowisko wiceprezydenta Zduńskiej Woli. Nowego wiceprezydenta podczas czwartkowej konferencji prasowej zaprezentował prezydent Piotr Niedźwiecki." ( e zduńska )






 W następnym odcinku " decyzje" Piotra Niedźwieckiego dotyczące inwestycji, też będzie interesująco.


Max Weber 

piątek, 7 grudnia 2012

Andrzej Brodzki w pigułce.


Dziś będzie bardzo mało moich słów, postanowiłem, znany ze swej gościnności, użyczyć łam tego bloga rodzinie Brodzkich.
"- Pan prezydent okłamuje po raz kolejny mieszkańców Zduńskiej Woli. Nie ma żadnych pieniędzy na rewitalizację kamienic, na remonty ulic, kanalizacji i budowę parkingów. Jedyne na co pan senator uzyskał środki to budowa ratusza i na to nie ma naszej zgody – powiedział na poniedziałkowej konferencji prasowej Andrzej Brodzki, szef Porozumienia Ponad Podziałami. ( 25.01.2010 r).
Radni skupieni wokół Porozumienia Ponad Podziałami zapowiedzieli, że nie poprą projektu budżetu, w którym będzie widniał zapis dotyczący budowy ratusza. "
Wypowiedź z dnia 25 stycznia 2010 roku.
"Nie rozumiem, czemu przez prawie rok prezydent nie podjął rozmów z PKN Orlen, by zlikwidować stację benzynową - mówił szef 3P Andrzej Brodzki. - Nie zgadzamy się też na to, by zlikwidować park, który zdobi ten plac. " I dalej; "Działacze i sympatycy stowarzyszenia Porozumienie ponad Podziałami "Razem" skrytykowali pomysł budowy ratusza na pl. Wolności." Wypowiedź z dnia 05.05.2010 roku.
"12) Sławomir Brodzki ( XLIX sesja Rady Miasta 08.04.2010 r.) ​w sprawie: interpeluję o odpowiedź na pytania:
1) kto jest autorem absurdalnego pomysłu zmiany lokalizacji geotermii z rejonu ulicy Sportowej i Piłkarskiej na rejon między Karsznicami a osiedlem Nowe Miasto? Czym się kierował się autor tego pomysłu?
Tygodnik "Extra" 07 grudnia 2012 roku: " Chcielibyśmy, aby budując taki ośrodek dla całego powiatu wykorzystać obiekty istniejące przy ulicy Kobusiewicza. Podgrzać baseny i boiska wodą termalną - mówi Andrzej Brodzki " i dalej w tej samej "gazecie ": "Taką koncepcję przedstawił kilka miesięcy temu były senator Marek Trzciński "

"- Piotr Niedźwiecki nie zasługuje na to, żeby być prezydentem tego miasta, ponieważ żaden prezydent jako osoba zaufania publicznego nie może w taki cyniczny, zaplanowany i przemyślany sposób okłamywać mieszkańców naszego miasta – mówił w piątek Andrzej Brodzki. (konferencja prasowa 26.11.2010r )

Bez komentarza

Max Weber

czwartek, 6 grudnia 2012

Oj Pinokio, Pinokio, czyli jak to z wodą było raz jeszcze.


Najgorętszym tematem ostatniej sesji Rady Miasta była kwestia nowych (czytaj: wyższych) taryf za wodę i ścieki. Z obu stron padały argumenty za i przeciw podwyżce. Tak naprawdę to była ona przesądzona bez względu na to, jaką decyzję podjęliby radni, ale zawsze lepiej to brzmi, że Rada Miasta podniosła ceny wody i ścieków, a nie Prezydent czy Prezes MPWiK. Kiedy prezydencka koalicja wyczerpała już „merytoryczne” argumenty, do akcji przystąpił wiceprezydent Andrzej Brodzki i wypalił jak z dubeltówki mniej więcej tak: „kiedy w 2009  wiceprezydentem była Hanna Iwaniuk przygotowano ponad 17% podwyżkę taryf za wodę      i ścieki, a radny Pokora za przyjęciem podwyżki głosował”. Takiego fałszywego zarzutu nie można pozostawić bez odpowiedzi. Postanowiłem sięgnąć do źródeł, czyli do uchwał RM. Przywołana przez wiceprezydenta Andrzeja Brodzkiego uchwała z listopada 2009 miała zatwierdzić taryfy na rok 2010, zgodnie z wnioskiem MPWiK, którym kierowała wówczas prezes Budziarek. A oto taryfy:
·        Woda dla przedsiębiorców – 2,45 zł, spadek o 0,35 zł, tj. 12,5%,
·        Woda dla pozostałych – 2,32 zł, wzrost o 0,09 zł, tj. 4%,
·        Ścieki dla przedsiębiorców – 4,56 zł, wzrost o 0,21 zł, tj. 4,8%,
·        Ścieki dla pozostałych – 3,21 zł, wzrost o 0,23 zł, tj. 7%.
Na wniosek radnego Sławomira Brodzkiego przeprowadzono głosowanie imienne. Za zatwierdzeniem nowych taryf głosowali radni E. Marszałek i Z. Staniucha, wstrzymali się J. Pustelnik i K. Pokora, przeciw byli pozostali radni, między innymi R. Florczak, D. Kapciak oraz M. Podsadniak. Uchwała nie zyskała akceptacji RM, ale taryfy weszły w życie. Nie wiem czy Andrzej Brodzki był pilnym uczniem, ale jak by nie liczył, to nijak nie wychodzi wzrost  o 17,6 %, a „jedynie” 6,1% dla gospodarstw domowych i spadek o 2% dla przedsiębiorców (łącznie za wodę i ścieki). Warto też nadmienić, że podwyżka nastąpiła po dwóch latach obowiązywania poprzednich taryf, a obecnie zafundowano mieszkańcom dwie podwyżki po 10% każda rok po roku. Nie chcę spekulować czy bajki opowiadane przez wiceprezydenta Brodzkiego są wynikiem wybujałej fantazji, pojawiających się luk w pamięci czy też próbą celowej deprecjacji radnych PO w oczach zduńskowolan, ale wydaje się, że skierowany pod naszym adresem zarzut zmiany punktu widzenia zależnie od punktu siedzenia,  akurat w  ustach wiceprezydenta Andrzeja Brodzkiego brzmi szczególnie niewiarygodnie. Jeśli nie chce aby nazywano go Pinokiem, to powinien zdobyć się na jedno małe słowo.

                                                                                                       platformers

Aktualności


Debata
Redakcja Telewizji Kablowej ZW MEDIA zaproponowała, aby rozpocząć serię debat w gronie przedstawicieli klubów radnych w Radzie Miasta, których głównym tematem byłyby najważniejsze i najciekawsze zagadnienia będące przedmiotem kolejnych sesji. Pierwsza z takich debat odbyła się we wtorek 4 grudnia. Przed spotkaniem redaktor Stolecki zaproponował byśmy poruszyli dwa tematy z ostatniej sesji - podwyżki cen wody i ścieków oraz wdrożenie nowych przepisów dot. zbierania odpadów, a dodatkowo porozmawiali o planach budowy aquaparku. Miałam nadzieję na ciekawą, żywą wymianę zdań, która przybliży mieszkańcom zarówno meritum poszczególnych spraw, jak i motywy naszych decyzji w tych sprawach. Wierzyłam, że rozmowa będzie spokojna, pozbawiona złośliwości i uszczypliwości. Ale wystarczyło spojrzeć na miny moich interlokutorów i usłyszeć ich „przemowy”, by zauważyć, że będzie inaczej. Skąd ten ton wyższości i skłonność do pouczania innych u radnego Juszczaka? Skąd pewność radnego Florczaka, że sprzeda w eter powtórzone po raz kolejny kłamstwo? Skąd przekonanie radnego Kolędy, że wie o czym mówi, choć raczej mówi, co wie? Oczywiście to moja subiektywna ocena, każdy ma prawo do własnej.

Łącznik 
5 grudnia, dzień po debacie telewizyjnej, w Starostwie Powiatowym odbyło się spotkanie w sprawie budowy drogi łączącej trasę S-8 z drogą krajową E-12,14. Spotkanie trwało 2,5 godziny. Przez pierwsze dwie wszystko wskazywało, że będzie to kolejny akt „miejsko-powiatowej wojenki” (cyt. z bloga PP).  Mimo, że to jedno z najważniejszych wyzwań dla lokalnych samorządów, Prezydent Niedźwiecki i jego urzędnicy zamiast szukać punktów stycznych - „punktowali” Starostę. Ten, wspomagany przez swoich urzędników, rozwiewał kolejne wątpliwości. Miałam wrażenie, że ta akademicka dyskusja się nie skończy. Że mimo składanych deklaracji, nie wszystkim leży na sercu powstanie tego łącznika. Nagle okazało się, że jest wyjście z tej patowej sytuacji. Starosta zaproponował  „nowe rozdanie” - powołanie grupy roboczej, która w pilnym trybie przygotuje założenia, pozwalające na złożenie wniosku o dofinansowanie programu zakładającego aktywizację obszarów problemowych (informacja na ten temat ukazała się w końcu listopada na stronach ministerstwa rozwoju regionalnego). Ma się ona składać z przedstawicieli samorządu miasta, powiatu i gminy Zduńska Wola (plus ewentualnie gminy Sędziejowice - jeśli uda się ją zachęcić do wspólnego przedsięwzięcia). Z założenia program jest przeznaczony dla związku co najmniej trzech lokalnych samorządów. Udział własny na poziomie 10% (!!!!!). Można w niego wpisać nie tylko przygotowanie dokumentacji dot. uzgodnionego przebiegu łącznika, ale i zagospodarowanie terenów wokół niego. A potem – TYLKO BUDOWAĆ! Dobra komunikacja, odpowiednia infrastruktura musi pobudzić rozwój naszego terenu i dać ofertę nowych miejsc pracy (jak jest to ważne świadczy przykład Strykowa, gdzie bezrobocie spadło z 15 do 4%). Pozostaje wierzyć, że nikt tego nowego rozdania nie zmarnuje.

                                                                                                             Hanna Iwaniuk

środa, 5 grudnia 2012

Prognozy i realia



   Dokonując prognoz wydatków własnych gospodarstw domowych lub prowadzonych firm staramy  opierać je przede wszystkim na realnych, możliwych do osiągnięcia dochodach. Dbamy o to aby zachować równowagę nie tylko w tym krótkim okresie ale i w tym dłuższym, kilkuletnim. Nie inaczej powinno być gdy przedmiotem naszych rozważań  są prognozy dochodów i wydatków w sferze finansów samorządowych. Czy tak jest w Zduńskiej Woli? Przeglądając wieloletnią prognozę miasta Zduńska Wola nabieram co raz więcej wątpliwości.
  Z prognozy na rok 2013 bowiem, wynika, że miasto będzie zadłużone na kwotę ok. 40 mln zł. Przy budżecie w granicach 105 mln zł wydaje się to bardzo dużo, choć jeszcze  w granicach dozwolonych ustawą. Rzecz jednak w tym, że Piotr Niedźwiecki i koalicyjne 3P mamią nas kolejnymi gigantycznymi inwestycjami ( niewątpliwie bardzo by one uatrakcyjniły Zduńską Wolę), ale jakoś śladu tych planów, w żadnym roku nie dostrzegłem (a prognoza jest do 2036 roku). Mało tego, jeśli założymy konieczność udziału własnego w tych inwestycjach, a tak założyć trzeba, to siłą rzeczy musimy, przy niedostatecznych dochodach własnych i obsłudze dotychczasowego zadłużenia, już zresztą na granicy dozwolonych wskaźników, znów wspomóc się kredytem! Czy w takiej sytuacji zadłużenie w roku 2014 będzie tak wyglądało jak prognozuje dziś Niedźwiecki ? Wątpię ! Czy w pozycji; spełnienie wskaźników spłaty z art.243 ufp, będziemy musieli wpisać w 2014 roku, tak jak w roku 2013; nie spełnia ? Wysoce prawdopodobne.
  I niestety  nasuwa się pytanie: czy ktoś kpi czy o drogę pyta ?

Max Weber

poniedziałek, 3 grudnia 2012

Co mnie boli cd ?


                           
Gdy zabieram głos na sesjach Rady Miasta , zawsze zaczynam od motta :
         “ Co mnie boli w Zduńskiej Woli “
I to jest wyznacznikiem moich wystąpień i mojego postępowania .
Dzisiaj chciałbym się podzielić z czytelnikami tego bloga treścią mojego wystąpienia na ostatniej sesji                                                 
                                Pan Prezydent miasta Zduńska Wola .
                                Rada miasta Zduńska Wola .
Panie Prezydencie , Szanowni Radni , Panie i Panowie .
Równo rok temu z tego samego miejsca krytykowałem Wasze decyzje podnoszenia podatków i opłat .
Jeżeli w dalszym ciągu moje ówczesne wystąpienie jest w Waszych rękach , możecie się przekonać , że nic nie straciło na aktualności . Jest tylko jedna różnica ; Wtedy Panowie Prezydenci Krzysztof Jędrzejewski i Andrzej Brodzki twierdzili , że to tylko dwie butelki wody mineralnej - to ile tych butelek jest dzisiaj ?
A jeszcze chcecie dołożyć podwyżkę cen wody , odprowadzania ścieków oraz cen za wywóz śmieci .
Widzę , że kłaniają się koszty budowy ratusza i koszty obsługi długów zaciągniętych przez miasto , które tylko w 2013 r . pochłoną 2 miliony złotych na same odsetki , a na przestrzeni 5 lat około 7 milionów złotych . W tej sytuacji gadanie o aquaparku brzmi groteskowo . Kto za to zapłaci ?
Jak łatwo wydaje się nie swoje pieniądze i jak łatwo wyciąga się je z kieszeni mieszkańców , często tych najuboższych .
W tej sytuacji mam wniosek do radnych i administracji - pochylcie się nad sytuacją najstarszych i najbiedniejszych mieszkańców miasta .
Proponuję przywrócenie darmowych przejazdów komunikacją miejską dla ludzi po 70 roku życia , tak jak to jest w większości miast .
W maju 2013 r . w naszym mieście zostanie wyłączony analogowy sygnał telewizyjny , byłoby właściwe gdyby w nowym budżecie pojawił się zapis o dopłatach do dekoderów dla ludzi po 70 roku życia , przy uwzględnieniu pewnego kryterium dochodów .
Kryterium dochodów - powinno być wyznacznikiem ulg przy prognozowaniu opłat za wywóz śmieci .
Mam też prośbę do Pana Prezydenta , na oficjalnej internetowej stronie miasta Zduńska Wola ,
dane statystyczne pochodzą z lat 2005 do 2010 , sytuacja ta na pewno nie promuje miasta .
Na koniec chciałbym zacytować sentencję , którą przeczytałem w tygodniku “ Polityka “
Ludzie , którzy w wyniku procesu demokratycznego dochodzą do władzy nie są nieomylni ,
a demokratyczny mandat nie jest mandatem robienia czegokolwiek .
Władza , która tego nie rozumie , nie jest władzą demokratyczną , nawet jeśli jest demokratycznie           wybraną !                   

                                                                                    Andrzej Minkiewicz ( AMi )

sobota, 1 grudnia 2012

Prawo wyboru

   Kolejna XXIX sesja za nami. Dziennikarze napisali, że była spokojna. Rzeczywiście, przy procedowaniu większości uchwał obyło się bez emocji. Wyjątek stanowiła uchwała dotycząca nowych taryf MPWiK. Ale zacznijmy od początku.
   Jednym z pierwszych punktów było sprawozdanie Prezydenta i Przewodniczącego Rady z działań podejmowanych od ostatniej sesji. Na wniosek radnego Ziółkowskiego Prezydent uzupełnił swoją informację o temat związany z budową Aquaparku. Wyjaśnił, że zawarto wstępne porozumienie w tej sprawie z gminą Zduńska Wola, gminą Zapolice i Miastem Szadek, mówił o konieczności opracowania studium wykonalności, dokumentacji i poszukiwaniu na ten cel środków zewnętrznych. Mam nadzieję, że to nie puste obietnice i że budżet miasta udźwignie kolejną kosztowną inwestycję. Będę, tak jak pozostali radni z klubu PO wspierać Prezydenta w tych działaniach, ale na wszelki wypadek, od czasu do czasu powiem: „SPRAWDZAM! ”. 
   Kolejnych kilkanaście punktów dotyczyło zmian w budżecie. Jeden z nich mocno mnie zbulwersował. Miasto podpisało umowę z jedną z najbardziej znanych kancelarii prawniczych w Polsce, dzięki czemu odzyskało 690 tys. zł podatku VAT (z tego akurat się cieszę). Ale za jaką cenę? Kosztowało to podatników 30% odzyskanej kwoty – 208 tys. zł. To skandal! Dla przykładu Sieradz odzyskał VAT, bez pomocy tej kancelarii, dzięki operatywności własnych służb księgowych. Kosztowało to kilkaset złotych, wydanych na kilka indywidualnych interpretacji, po 45 zł (sic!) każda, wydanych na wniosek sieradzkiego magistratu przez stosowny urząd skarbowy. 
   Zapadły także pierwsze decyzje dot. wprowadzenia przepisów tzw. ustawy śmieciowej. Pierwsza z nich dotyczyła podziału miasta na dwa sektory, druga terminów wnoszenia opłat za odbiór odpadów. 
   Najważniejszym punktem obrad było głosowanie nad uchwałą wprowadzającą podwyżki cen wody i ścieków. Prezes MPWiK przekonywał, że do wprowadzenia podwyżek obligowało go prawo. Ale czy to prawo obligowało go do wprowadzenia podwyżek? NIE! MPWiK to spółka miejska. Niedawno rozpatrywaliśmy jej sprawozdanie finansowe, które wykazało, że jest w znakomitej kondycji finansowej. Ta spółka ma na lokatach ponad 7 mln zł i znakomicie na nich zarabia, a Prezydent zgadza się na kolejne podwyżki? Radni PO nie chcieli przyłożyć do tego rąk!  MIELI PRAWO DO TAKIEGO WYBORU!  Przyznaję, że komfort głosowania zgodnie z własnym sumieniem jest BEZCENNY. Nie każdy może go doświadczyć! Radny Juszczak nazwał takie głosowanie demagogią. Ale jego wypowiedź pominę. Potem Wiceprezydent Brodzki zarzucił mi, że zmieniam poglądy i że kolokwialnie mówiąc: „mój punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia”. Z tą wypowiedzią też nie będę polemizować – jak Państwo myślicie – dlaczego?

                                                                                                    Hanna Iwaniuk